Aktualny stan gospodarki odpadami w Polsce budzi obawy, co do możliwości wywiązania się z nałożonych prawem Unii Europejskiej
zobowiązań w tym zakresie. Szczególne obawy budzi realizacja zobowiązań wynikających z dyrektywy 1999/31/WE (tzw. „składowiskowej”), mających na celu redukcję ilości składowanych odpadów biodegradowalnych. Wypełnienie tych zobowiązań wymaga budowy odpowiedniej ilości nowych instalacji do zagospodarowania odpadów i skierowanie do nich strumienia odpadów komunalnych.
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw (druk nr 3670) odbyło się 15 grudnia.
Projekt zakłada przejęcie własności odpadów przez gminy. Nowa ustawa zobowiązuje gminy do przeprowadzenia przetargów, w których zostaną wyłonione firmy, które zajmą się odbiorem odpadów od właścicieli.
Jednocześnie projekt przewiduje wzmocnienie funkcji kontrolnych gmin tak, aby mogły one monitorować działania podejmowane zarówno przez właścicieli nieruchomości i przedsiębiorców odbierających od nich odpady komunalne. Nowa ustawa zakłada również wprowadzenie opłaty śmieciowej, którą od właścicieli nieruchomości będzie pobierała gmina.
Opłata będzie uwzględniać koszty odbioru, transportu, zbierania, odzysku i recyklingu odpadów. Podatek śmieciowy jest jedynym sposobem, by pozbyć się śmieci w przydrożnych rowach i lasach.
Pytania na dzisiaj to: czy nasze społeczeństwo jest w stanie zrezygnować z nawyku "wyrzucania byle gdzie" i czy przedsiębiorstwa odbierające odpady nie wywiozą ich jednak na wielkie wysypisko - co nie wpłynie na poprawę sytuacji, a już na pewno nie pomoże nam sprostać oczekiwaniom Unii Europejskiej w zakresie zmniejszania powierzchni tych wysypisk. Czy istnieją procedury audytowania i kontroli tych przedsiębiorstw - i kto je ma sprawować. Dalej, czy zabójcza konkurencja cenowa w przetargach nie spowoduje, że przedsiębiorcy będą szukali tańszych sposobów na pozbywanie się odebranych śmieci?
Dzisiaj program selektywnej zbiórki odpadów zachęca mieszkańców do wstępnej segregacji (kolorowe worki). Co się jednak stanie kiedy zapłacimy "podatek śmieciowy" czy nadal będziemy segregować?
Czy zgodnie z "zasadą przezorności" z idei zrównoważonego rozwoju opisanym w dokumencie "Program Ochrony Środowiska" dla Powiatu Legionowskiego, zadbaliśmy o to, by rozwiązania pojawiających się problemów mieć wtedy, gdy pojawi się uzasadnione prawdopodobieństwo wystąpienia problemu, a nie dopiero wtedy, gdy istnieje pełne tego naukowe potwierdzenie. Czy mamy gwarancję, że podatek śmieciowy przyczyni się do lepszego stanu środowiska, mniejszego zanieczyszczenie i większej skali odzysku i recyklingu. Na te pytania odpowiedzi pojawią się bardzo szybko.
Tak czy inaczej świadomość odpowiedzialności za nasze dzieci i naszych sąsiadów powinna skłaniać nas do tego, by niezależnie od rozwiązań prawnych czy ustawowych, segregować, utylizować i wykorzystywać ponownie. Oddzyskiwać energię, zmieniejszać zużycie surowców, które się już na Ziemi wyczerpują i wciąż szukać nowych sposobów na ich zastąpienie. Nie ma takich środków ustawodawczych by zmusić nas do rozsądnej i odpowiedzialnej gospodarki odpadami. Musimy zacząć od siebie i własnego podwórka.
Beata Mularska
Fundacja Zielona Perspektywa
Ostatnie wpisy dodane na Naszym forum

Nowe komentarze dodane do artykulów

Najnowsze blogi założone przez użytkowników

Lista nowych użytkowników
Nowe grupy użytkowników:
- przyłącz się